Wiersz Poniedzielskiego dla mnie? dla ciebie?
Wysłany przez Marcin Styczeń on 2012-01-23 at 10:04
Bywa, że
spotkają się
te połówki jabłka dwie
zagubione
w tak wysokiej życia trawie
Bywa, że spotkają się
to nie zawsze szczęście jest
ale ładnie też wygląda
szczęście prawie (...)
Wiersze | Komentarzy: 2
Dlaczego są biali?
Wysłany przez Marcin Styczeń on 2012-01-15 at 11:39
Jeden z dominikanów opowiedział mi wczoraj o ciekawym spotkaniu z pewnym pijaczkiem, który zaczepił go na ulicy. Tak patrzy na niego, patrzy i mówi: - Dlaczego są czarni, to ja wiem, Jezus umarł... Ale dlaczego są biali? Nie mam pojęcia..."
Na co dominikanin: - Może dlatego, że Jezus zmartwychwstał. - Oooo... - krzyknął zadowolony pijaczek - o tym nie pomyślałem...
Różne | Komentarz: 1
No to jeszcze jeden wiersz Blake'a
Wysłany przez Marcin Styczeń on 2011-10-31 at 07:54
"W blasku ranka, w nocy cieniach
Ktoś się rodzi dla cierpienia
W cieniach nocy, w dnia jasności
Ktoś się rodzi dla radości
Ktoś się rodzi dla radości
Ktoś się rodzi dla ciemności".

William Blake
Wiersze | Komentarzy: 2
Wiersz Blake'a na dzisiaj
Wysłany przez Marcin Styczeń on 2011-10-31 at 09:30
Uśmiech

Jest uśmiech miłowania
I uśmiech podstępnej uciechy
I jest uśmiech nad uśmiechami
W którym łączą się te dwa uśmiechy.

Jest grymas nienawiści
I grymas wzgardliwej niechęci
I jest grymas nad grymasami
Który próżno wymazać z pamięci
Bo zagnieździł się w jądrze serca
I przedostał do szpiku kości
Żaden uśmiech znany człowiekowi
Nie przeniknie owych głębokości
Tylko jeden - ten co się raz zdarza
Między naszą kołyską a mogiłą -
Lecz gdy taki uśmiech zajaśnieje
Wszystko znika co cierpieniem było.


/William Blake/
Wiersze | Komentarz: 1
Wierzyński
Wysłany przez Marcin Styczeń on 2011-09-21 at 07:49
Na nowo odkrywam Wierzyńskiego. Właśnie skomponowałem muzykę do jego wiersza "Pochwała ziemi i prochu". Oj ładna piosenka z tego wyszła, już nie mogę się doczekać, kiedy ją nagram.

Pochwała ziemi i prochu

Zrób mi herbatę z wrzosów i mchu,
Z koniczyny przydrożnej i mięty,
Napijemy się soku ziemi,
Napijemy się zaraz, tu,
Prosto z jej ust roślinnych,
Z korzeni dobroczynnych,
U samego źródła snu...

Upoi nas wywar podglebny,
Poniesie nas morzem traw:
Po wzgórzach falujących dokoła
Piersią na ziołach
Puścimy się wpław.

Będziemy płynęli z prochu w proch,
Z jednego istnienia w drugie,
Polami gęstemi,
Łąkami sutemi
Przez długie
Niknące smugi,
Po ziemi.

I nie pochłonie nas ciemność i zaduch,
I robaczywy nie wessie nas loch:
Popłyniemy z wiatrem w zieleni,
Na wieki wieczne w otwartej przestrzeni,
Obok matki naszej roślinnej,
Obok miłości dobroczynnej,
Z tego świata w inny,
Z prochu w proch.
Piosenki, Wiersze | Komentarzy: 8
Następny →